Znawcy branży i obserwatorzy twierdzą, że obecne problemy uwydatniają głębsze problemy strukturalne zarówno w sektorze, jak iw polityce Wielkiej Brytanii © FT montage; Czas marzeń

Peter McGirr chciał zmodernizować brytyjski rynek energii konsumenckiej, kiedy trzy lata temu założył Green, budując bazę klientów obejmującą ponad 250 000 gospodarstw domowych. Teraz, gdy sektor jest w kryzysie, mówi, że jest „niesamowicie mało prawdopodobne”, aby dostawca z Newcastle przetrwał do Bożego Narodzenia bez interwencji rządu.

Pięciu mniejszych dostawców upadło w ciągu ostatnich sześciu tygodni, a czterech lub pięciu kolejnych spodziewałem się do nich dołączyć w ciągu najbliższych 10 dni, gdy branża będzie nękana przez bezprecedensowe skoki cen hurtowych energii elektrycznej i gazu.

Obserwatorzy przewidują, że tylko 10 dostawców przetrwa zimę, co oznacza, że ​​40 może zbankrutować. Niektórzy dyrektorzy prywatnie sugerowali, że sektor może wrócić do dużych czterech, pięciu lub sześciu firm.

Wykres pokazujący, że w Wielkiej Brytanii jest prawie 50 dostawców energii

Rynek gazu ziemnego nawiedziła doskonała burza. Przedłużająca się zima spowodowała wyczerpanie europejskich zapasów; mniejsze dostawy z Rosji i duży popyt na skroplony gaz ziemny z Azji utrudniły letnie gromadzenie zapasów; produkcja na Morzu Północnym w Wielkiej Brytanii spadła, ponieważ firmy przeprowadzają konserwację opóźnioną w związku z pandemią.

Gwałtownie rosnące ceny gazu uderzyły w ceny energii, a Wielka Brytania jest szczególnie uzależniona od paliwa do wytwarzania energii elektrycznej i ogrzewania domów. A stacje gazowe musiały wykonywać jeszcze więcej ciężkich prac z powodu niektórych najniższe prędkości wiatru od lat 60., a także awarie jądrowe. Ceny hurtowe wzrosły jeszcze bardziej w zeszłym tygodniu po a pożar w głównym podmorskim kablu elektrycznym w Wielkiej Brytanii z Francją.

Jednak pomimo zbiegu problemów, znawcy branży i obserwatorzy twierdzą, że kryzys uwypuklił głębsze problemy strukturalne zarówno w sektorze, jak i w polityce Wielkiej Brytanii, które doprowadziły do ​​obaw o pogorszenie bezpieczeństwa energetycznego, które może mieć konsekwencje daleko wykraczające poza upadek małych firm.

Jeśli chodzi o awarie dostawców, „lis był już w kurniku”, powiedział Martin Young, analityk Investec.

Dziesięć lat temu dostawy energii elektrycznej i gazu w Wielkiej Brytanii były zdominowane przez „wielką szóstkę” British Gas, EDF Energy, Eon UK, Npower, ScottishPower i SSE, których marże zysku i premie dla kadry kierowniczej były często przedmiotem intensywnych działań politycznych. obserwacja.

Seria reform regulacyjnych, które ułatwiły wejście do branży, doprowadziła do wzrostu liczby dostawców gospodarstw domowych z zaledwie 12 w 2010 roku do ponad 70 w 2018 roku, co czyni go jednym z najbardziej zliberalizowanych rynków na świecie.

Wielka szóstka ucierpiała, gdy „wyzwanie” odciągało klientów ofertami obniżek cen. Niektórzy opuścili rynek po wprowadzeniu przez rząd limitów cenowych w 2019 r., aby chronić klientów przed „zdzieraniem rachunków za energię” — SSE sprzedane jego brytyjskie ramię detaliczne w zeszłym roku rywalizowało z Ovo Energy, podczas gdy Npower został złożony do Eon UK.

Wykres pokazujący, że Wielka Szóstka nie dominuje już w dostawach energii w Wielkiej Brytanii

Wkrótce pojawiły się pęknięcia, ponieważ transakcje znacznie poniżej kosztów dostaw okazały się nie do utrzymania. A lawina niepowodzeń dostawców w 2018 roku zaiskrzyło zaostrzenie przepisów oraz większa kontrola finansowa dla nowych uczestników.

Ale reformy mogły nadejść zbyt późno, pozostawiając rynek, który wciąż był zbyt zatłoczony.

Ellen Fraser z firmy konsultingowej Baringa powiedziała, że ​​niskie marże oznaczają, że modele biznesowe opierają się na budowaniu skali, której „70 organizacji po prostu nie otrzyma”.

Jeden z byłych ministrów torysów skrytykował politykę ograniczania cen jako „błędną interwencję na wolnym rynku”, mówiąc, że „zawsze było niebezpieczeństwo, że nie poradzi sobie w ekstremalnych okolicznościach”.

Większe, dobrze zarządzane firmy kupują energię swoich klientów z wyprzedzeniem, zabezpieczając w ten sposób własną ekspozycję. W tym celu muszą dużo zapłacić z góry, co nie zawsze jest możliwe w przypadku mniejszych dostawców.

Wybrani dostawcy energii w Wielkiej Brytanii

Ale McGirr powiedział, że pomimo zabezpieczenia Green, „niesamowicie trudno było nawigować po” rosnących cenach hurtowych, „zwłaszcza w przypadku wydarzeń „czarnego łabędzia”, które miały miejsce”.

Czy Wright z Interpath Advisory, współadministrator, niedawno upadł Hub Energy powiedział, że jego firma „obsługuje obecnie wielu klientów, od niezabezpieczonych do częściowo lub całkowicie zabezpieczonych”.

Green wysłał w poniedziałek e-mail do klientów z petycją, w której stwierdził, że ma „zerowe zaufanie” do Kwasi Kwartenga „kontynuującego pełnienie funkcji sekretarza biznesowego” z powodu „braku wsparcia dla dostawców energii”.

Rząd chce pozwolić upaść dostawcom znajdującym się pod presją, ale wspierać grupy, które przetrwały, które mogą wchłonąć klientów upadłych firm. Jednak ci klienci w dużej mierze będą przynosić straty, ponieważ obecne ceny hurtowe znacznie przewyższają kwotę, którą dostawcy zarobią na swoich rachunkach.

Dla sir Eda Daveya, byłego sekretarza ds. energii i przywódcy Liberalnych Demokratów, kryzys jest dowodem na to, że polityka energetyczna rządu Wielkiej Brytanii była „godna pożałowania”, a ministrowie nie rozwiązują problemów, takich jak biedne zasoby mieszkaniowe w Wielkiej Brytanii, należące do najgorzej izolowanych w kraju. Europa.

Inni wskazują na niepowodzenie Wielkiej Brytanii w inwestowaniu w wystarczającą moc energii odnawialnej, nowe elektrownie jądrowe, aby odzwyczaić kraj od uzależnienia od gazu, lub w magazyny.

Istnieją również obawy, że Wielka Brytania zbytnio uwierzyła w podejście „dokładnie na czas” do krytycznych dostaw energii po spadku produkcji na Morzu Północnym, który spowodował, że kraj stał się bardziej uzależniony od importu.

Chociaż Kwarteng powiedział, że te ostrzeżenia o rzeczywistych niedoborach są „alarmistyczne”, niektórzy w branży twierdzą, że mogą istnieć powody do obaw w przypadku bardzo mroźnej zimy, która jeszcze bardziej zacieśnia dostawy w całej Europie.

największy magazyn gazu w Wielkiej Brytanii, starzejący się obiekt Rough u wybrzeży Yorkshire, został zamknięty na nowe zastrzyki w 2017 roku po tym, jak właściciel Centrica powiedział, że nie opłaca się go odnawiać. Właściciele magazynów gazu mieli lwzywał do rządowych zachęt zachęcać do inwestowania w magazynowanie w kraju, który może pokryć jedynie około 2 proc. rocznego zapotrzebowania – w porównaniu z 20-30 proc. w większości innych dużych importerów gazu.

Ładunki LNG – które dostarczyły prawie jedną piątą dostaw w Wielkiej Brytanii w 2019 r. – mogą być licytowane przez firmy w Azji, często wspierane przez państwo, które są mniej wrażliwe na ceny.

Biuletyn dwa razy w tygodniu

Energia to niezbędny biznes na świecie, a Energy Source to jego biuletyn. W każdy wtorek i czwartek, bezpośrednio do Twojej skrzynki odbiorczej, Energy Source dostarcza niezbędne wiadomości, przyszłościowe analizy i informacje wewnętrzne. Podpisz tutaj.

Kwarteng w tym tygodniu po cichu usunął Katar – jednego z największych na świecie dostawców LNG – z listy krajów takich jak Norwegia, które rząd lubi trąbić jako wiarygodnych dostawców. Ładunki katarskiego LNG wypłynęły w tym roku głównie do Azji.

Dostawy rurociągów z UE również wzrosły w ostatnich latach, pozostawiając Wielką Brytanię potencjalnie bardziej narażoną od Brexitu, gdyby europejskie firmy znalazły się pod presją, by nie eksportować w przypadku niedoborów dostaw na kontynencie.

„Jesteśmy całkowicie uzależnieni od rynku spot”, powiedział Niall Trimble z Energy Contract Company. „Nie jesteśmy tak chronieni jak byliśmy. Śmiem twierdzić, że w Europie są politycy, którzy byliby całkiem szczęśliwi, widząc, jak upadamy na twarz”.

Czterech największych dostawców „wyzwania”

Boris Johnson i Rishi Sunak odwiedzili siedzibę Octopus Energy w Londynie w październiku ubiegłego roku © AP

Ovo

Firma z siedzibą w Bristolu, założona w 2009 roku przez byłego handlowca z City, Stephena Fitzpatricka, przyciąga klientów z bardziej ugruntowanych rywali poprzez konkurencyjne ceny i koncentrację na obsłudze klienta. Ale rozrósł się też dzięki przejęciom. Transakcja o wartości 500 milionów funtów na początku zeszłego roku na przejęcie gospodarstwa domowego SSE wywindowała Ovo do czołówki brytyjskich dostawców energii. zarówno organicznie, jak i poprzez akwizycję

Energia ośmiornicy

Będąc częścią Octopus Group, która została założona jako spółka zarządzająca funduszami na przełomie tysiącleci przez trzech młodych absolwentów, Octopus Energy stał się jednym z wiodących w kraju właścicieli aktywów związanych z energią odnawialną. Obecny kryzys wśród mniejszych dostawców energii nie będzie zaskoczeniem dla Grega Jacksona, dyrektora naczelnego, który już trzy lata temu ostrzegał FT przed „załamanym rynkiem, na którym wszyscy, od regulatora, przez media, po polityków, mówią ludziom, aby przeszli na najtańsza taryfa”.

Żarówka

Założona w 2015 r. przez byłego konsultanta Bain i byłego bankiera w Barclays, tanie transakcje Bulb, premie za rekomendacje i obietnice 100% odnawialnej energii elektrycznej spowodowały gwałtowny wzrost. Jednak firma, która obecnie zaopatruje 1,7 mln klientów w Wielkiej Brytanii w gaz i energię elektryczną, jeszcze przed obecnym kryzysem nadal przynosiła duże straty, a teraz zapytali jego główni bankierzy w celu zabezpieczenia nowych źródeł finansowania.

Energia powłoki

Firma Shell Energy, zrodzona z przejęcia w 2018 r. przez swoją główną spółkę naftową dostawcy Challenger First Utility, twierdzi, że oferuje „w 100% odnawialną energię elektryczną”, a także gaz, technologię inteligentnych domów i łącza szerokopasmowe dla setek tysięcy domów. Podobnie jak inne grupy węglowodorowe, Shell dąży do dywersyfikacji swojej działalności, ponieważ świat stara się zrezygnować z paliw kopalnych, i chociaż jego taryfy nie są najtańsze z dostępnych, przyciągnął klientów dzięki stałym cenom do 36 miesięcy.

Otrzymuj alerty dotyczące energii w Wielkiej Brytanii, gdy zostanie opublikowana nowa historia

prawa autorskie The Financial Times Limited 2021. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Użyj ponownie tej treści (otwiera się w nowym oknie) UwagiPrzejdź do sekcji komentarzy

Śledź tematy w tym artykule